Samotność boli, ale jeszcze trudniej znieść podejrzenie, że świadczy o nas źle. Dlatego często ją ukrywamy, choć właśnie milczenie wzmacnia wstyd i utrudnia wykonanie pierwszego kroku. Tymczasem bywa, że wystarczy dobry pretekst, aby odezwać się do drugiego człowieka.