"Lepiej być niezadowolonym człowiekiem niż zadowoloną świnią;

lepiej być niezadowolonym Sokratesem niż zadowolonym głupcem"

J.S.Mill

Ekonomia szczęścia - strona o szczęściu i nauce.
Home Aktualności tradycje Szczęście w starożytności a bogactwo Krezusa.
Szczęście w starożytności a bogactwo Krezusa. PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
tradycje
Wpisany przez Piotr Michoń   
wtorek, 15 lutego 2011 22:04
Spis treści
Szczęście w starożytności a bogactwo Krezusa.
Strona 2
Wszystkie strony

Szczęście w starożytności a bogactwo Krezusa.
Pierwszy w dziejach historyk Herodot, opisuje spotkanie Solona – ateńskiego prawodawcy i poety, podróżnika szukającego wiedzy i mądrości; z Krezusem, królem Lidii. Krezus, człowiek niewyobrażalnie bogaty, któremu jak sam sądzi niczego nie brakuje, stara się uwieść umysł Solona. Na rozkaz króla słudzy oprowadzali Ateńczyka po skarbcach, których widok oszałamiał, nie pozostawiając złudzeń iż oto mamy do czynienia z najbogatszym człowiekiem swoich czasów. „Podziwiaj moją wielkość i bogactwo” wydaje się mówić lidyjski król – „a potem przyjdź i uznaj, że spotykając mnie spotkałeś najszczęśliwszego z ludzi”. Nic nie potrzebując, Krezus ujawnia przed nami swoje pragnienie, które niezaspokojone wywołuje frustracje. Chce on u Solona, człowieka światłego, znającego wiele krain, pisma i prawa, znaleźć potwierdzenie tego w co sam głęboko, choć może niezbyt mądrze, wierzy; Tkwi w Krezusie przekonanie iż jest najszczęśliwszym ze wszystkich ludzi, ale brakuje mu kogoś, kto to swym autorytetem zaświadczy o wiarygodności tych przypuszczeń. Chwaląc mądrość swego gościa, król Lidii pyta go: … czyś już widział najszczęśliwszego ze wszystkich ludzi?



Poprawiony: piątek, 25 lutego 2011 14:39
 

sonda

czy jesteś szczęśliwy?
 

Szukaj

Archiwum




Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: linux web hosting phplist cpanel hosting Valid XHTML and CSS.